Przejście do sekcji:
O Katyniu i nie tylko
W Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, w siedzibie Starostwa Powiatu odbyła się wyjątkowa i poruszająca prelekcja poświęcona jednemu z najtragiczniejszych rozdziałów naszej historii – Zbrodni Katyńskiej.
Gościem spotkania była Ewa Kowalska – historyk związana z Instytut Pamięci Narodowej, specjalizująca się w badaniach nad represjami sowieckimi wobec obywateli polskich. Pani doktor przybliżyła młodzieży szkół ponadpodstawowych z naszego powiatu dramatyczne wydarzenia z 1940 roku, które rozgrywały się na terenach Rosji, Białorusi i Ukrainy – a które dziś łączymy pod wspólnym, symbolicznym słowem: Katyń.
To nie było tylko jedno wydarzenie. To był proces – systematyczna, brutalna eliminacja elit państwa polskiego, ciągła wrogość wobec wszystkiego, co budowało tożsamość i siłę narodu. Oficerowie Wojska Polskiego, inteligencja, ludzie wykształceni i oddani Ojczyźnie – zostali pozbawieni życia, ale także prawa do pamięci. Ich rodziny przez lata żyły w niepewności, bólu i kłamstwie.
Podczas spotkania szczególnie wybrzmiała atmosfera tamtych czasów – strachu, niepewności i rozłąki. Pani doktor opowiadała nie tylko o faktach historycznych, ale także o ludzkich emocjach: o tęsknocie, nadziei i miłości, które przetrwały nawet w obliczu śmierci.
Wzruszającym momentem była historia odnalezionych pamiątek i dokumentów, wśród których znalazła się swoista „spowiedź” jednego z oficerów – list pełen miłości do żony, refleksji nad życiem i żalu, że nie zawsze potrafił okazywać uczucia.
W tych słowach wybrzmiało to, co najważniejsze – rodzina, dzieci, bliscy. To one okazały się najcenniejsze w obliczu ostateczności.
Katyń to także symbol walki o prawdę – tej, którą przez lata próbowano ukryć. To dlatego tak ważna była późniejsza walka o pamięć, m.in. prowadzona przez Żołnierzy Niezłomnych – o wartości, które miały nigdy nie zostać odbudowane.
W podziękowaniu za spotkanie, gospodarz wydarzenia Adrian Galach - Starosta Rawski podkreślił, że tragedie takie jak Katyń nie są tylko historią – one mogą wydarzać się zawsze, gdy zabraknie człowieczeństwa.
Najważniejsze jest więc, aby w każdej sytuacji – być po prostu człowiekiem.
































